Źle jest
Nie znać angielskiego
i usłyszeć o dobrej angielskiej powieści kryminalnej,
która nie została przetłumaczona na niemiecki.
Zobaczyć w czasie upału piwo
i nie móc go sobie postawić.
Wpaść na jakąś odkrywczą myśl
i nie móc jej przekuć w wers Hölderlina,
jak to jest w zwyczaju profesorów.
Nocą, w podróży, usłyszeć bicie fal
i powiedzieć sobie, że robiły to od dawna.
Bardzo źle: zjawić się
kiedy w domu wycichają pokoje,
lepsza już kawa
i niekoniecznie rozmowa.
Najgorzej:
umierać nie w lecie,
kiedy wszystko jest jasne
a ziemia sposobna dla łopaty.
0 komentarze:
Prześlij komentarz