czwartek, 7 maja 2009

Marcin Świetlicki - Uwodzenie

Uwodzenie

Sto razy prościej byłoby na pewno,
gdybym się mylił. Ale się nie mylę:
jesteś najlepszym miejscem tego miasta,
centralnym punktem.

Kiedy wracam do miasta - to do ciebie wracam.
Miasto po prostu nie istnieje, kiedy
nie ma w nim ciebie. Rozpadają się
dekoracje. Są zgliszcza. Rumowisko jest.

Nocą na moście ze zgubionych kluczy,
piór wiecznych, dokumentów - odnajdujesz się.
Miasto istnieje, jeżeli ty zechcesz.
Miasto odpływa, jeśli chcesz.

0 komentarze:

 
Copyright 2009 Wiersze